Masz pytania? Zadzwoń!

(+48) 690 800 780 | Pon-Pt. 9-16

Stół jak u babci 0

Nie jest tajemnicą, że w wielu polskich domach ważnym elementem zastawy jest ceramika Bolesławiec. Zapytajmy jedną z jej posiadaczek, co sądzi na jej temat i jakie są jej odczucia oraz skojarzenia względem bolesławieckiej ceramiki. Zapraszamy do lektury.

Czy już długo korzystasz z ceramiki Bolesławiec?

Tak! Korzystamy z niej już od dwóch lat. Jakiś czas temu wraz z mężem postanowiliśmy odświeżyć naszą zastawę i wybór poszedł w kierunku produktów sygnowanych marką Manufaktury Bolesławiec. Oboje jesteśmy przekonani, że dokonaliśmy świetnego wyboru. Co więcej, polecamy tę zastawę również naszym bliskim i znajomym.

Z czym kojarzy Ci się bolesławiecka zastawa?

Zacznę może od tego, że oboje pochodzimy ze wsi. Dla nas tradycje, które celebrowaliśmy w rodzinnych domach, są bardzo ważne. Zastawa stołowa Bolesławiec kojarzy mi się przede wszystkim z pięknymi, polskimi tradycjami kulinarnymi. Pamiętam, jak jeszcze w domu moich rodziców używaliśmy podobnej zastawy do serwowania posiłków. Pamiętam też wyjątkowy zapach i smak tych dań. Dlatego dziś ceramika "z wyższej półki" i przedstawione na niej folkowe wzory kojarzą mi się z zapachem domowego ciasta, świątecznych posiłków, a także z nastrojem, jaki towarzyszył ich przygotowywaniu.

Dziś coraz więcej osób stawia na nowoczesny design. Czy uważasz, że klasyczna zastawa wciąż do niego pasuje?

Tak, jak najbardziej. Mało tego. Sami urządziliśmy nasz dom w nowoczesny sposób. Uważamy, że dzięki temu stał się on praktyczny i wygodny. Czy bolesławieckie talerze obiadowe pasują do tego stylu? Naszym zdaniem tak. Ceramika z folkowymi wzorami sprawia, że nowoczesna kuchnia i jadalnia nabierają rustykalnego charakteru. Dzięki temu wnętrza domu wyróżniają się niepowtarzalnym stylem. Uważamy, że minimalizm - choć praktyczny - to nie wszystko. Chcemy również wracać do naszych rodzinnych tradycji. Dzięki ceramice z Bolesławca jest to możliwe.

Mówisz dużo o stylu, aranżacji itd. A jak pod kątem praktycznym oceniasz ceramikę z Bolesławca?

Naszym zdaniem naczynia z Bolesławca są nie tylko piękne, ale też praktyczne. Dlaczego? Ponieważ wykonano je z kamionki, która lepiej trzyma ciepło i wyróżnia się zwiększoną odpornością na uderzenia mechaniczne. Co ciekawe, przekonaliśmy się o tym już po kilku dniach. Zauważyliśmy, że serwowana w serwisie z kamionki kawa i herbata trzymają ciepło znacznie dłużej niż w przypadku innych naczyń. Poza tym - co muszę podkreślić jako miłośniczka gotowania - w skład zastawy wchodzi mnóstwo naczyń o ciekawych zastosowaniach. Mamy np. bigośnicę, która kojarzy mi się z pachnącym bigosem przygotowanym przez moją babcię. Są też talerze deserowe, które przywołują w mojej pamięci smak domowych tortów i ciast, a także talerze kwadratowe, które ze względu na swój kształt niezmiernie intrygowały mnie jako dziecko.

Co jeszcze Twoim zdaniem powinno znaleźć się na stole oprócz ceramiki z Bolesławca?

Sądzę, że... szkło z Bolesławca (śmiech). Dlaczego? Tu znów przypominają mi się czasy mojego dzieciństwa, kiedy to w domu moich rodziców znajdowała się zastawa szklana na specjalne okazje. Tamtejsze szklanki i kieliszki były bogato zdobione mnóstwem ciekawych motywów kolorystycznych. Dziś, jeśli miałabym odpowiedzieć na pytanie, jakie szkło do naczyń z Bolesławca byłoby moim zdaniem najlepsze, to bez dłuższego zastanowienia poleciłabym właśnie bogato zdobioną zastawę moich rodziców. Na marginesie dodam, że jej część nadal znajduje się w moim domu. Sama traktuję ją jako ważną pamiątkę rodzinną i chcę, żeby w podobny sposób traktowały ją moje dzieci oraz wnuki.

Komentarze do wpisu (0)

Wersje językowe
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium